| |
Inne widzenie, przeciwieństwo lub
sprzeczność to dźwignia rozwoju artystycznego i kreacji twórczej każdego
artysty, którego można nazwać oryginalnym... Zbigniew Kresowaty jest
tego oczywistym przykładem, jest bowiem istotą pełną sprzeczności i
zarazem tajemnic twórczych... Jako człowiek jest istotą w zasadzie
skromną, choć wygląd temu przeczy. Jednakże inaczej przedstawia się jego
poezja, grafika i dzieła plastyczne w ogóle inne działania
artystyczne... Jego poezja grawituje w stronę złożoności, jego rysunki i
grafika są zbyt złożone w swej metafizyce i abstrakcji...
Język wierszy Kresowatego jest czytelny, jednak oszczędny, gdzie tkwią
tendencję do rozmachu i rozgałęzień metaforycznych... Obrazy
nawarstwiają się plastycznie jeden na drugi. A wielokrotnie dzieje się
tak ,że podmiot wchodzi w stany nadrealne i bardzo złożone. Każdy
tłumacz , który bierze się za tłumaczenie tych tekstów z polskiego na
inny język ulega pewnemu kłopotowi myślowemu, bywa ,że jest taki tłumacz
w opałach, aby nie zaplątać się w sieci jego wyobraźni.... Kresowaty
dysponuje też bogatym wachlarzem tematów ku własnym inspiracjom,
sięgającym od biblijnych wyobrażeń i dziejów człowieka jak i dekalogu,
poprzez Gilgamesza - aż przykładowo do hołdu poezji tragicznej
osobowości Rafała Wojaczka i innych współczesnych poetów.
U Kresowatego jako plastyka uwidoczniony jest zbyt kontrast tych lub
innych zainteresowań artystycznych co pomieszcza także w swej poetyce a
niejednokrotnie używa i wykorzystuje te wiadomości do swych działań
krytyczno-literackich, bowiem jest także krytykiem literackim i
artystycznym –Twórczość ta jako całość złożona dość różnorodnie
skontestowana, bo z jednej strony ulega zbyt tzw. manierze
surrealistycznej, z drugiej strony zachwyca się prawosławnymi ikonami i
pozwala się nimi inspirować w swej twórczości malarskiej. Urok ikon
artysta dużo wcześniej z racji studiowania historii sztuki z drugiej zaś
zetknął się i poznał podczas swej podróży do wschodniej Polski, na
pograniczach kultur polsko-białoruskich czy polsko – ukraińskim a nawet
polsko - litewskim ( gdzie trzy miesiące w latach 1988 pracował jako
sztukator przy renowacji frontonu Filharmonii Wileńskiej, także) w
jedynym z prawosławnych klasztorów na terenie Polski. Jeden z tych
klasztorów to Jabłeczna pod wezwaniem św. Onufrego. Problematykę
symboliki ikon konsultował z prawosławnymi .Rejon pogranicza pomiędzy
Rusią Białą ,Ukrainą i Polską tworzą tzw. kresy i już samo nazwisko
poetyzującego malarza świadczy o tym, że w tym rejonie czuje się jak u
siebie. Zbigniew Kresowaty mieszka i tworzy autorsko we Wrocławiu,
ponieważ na te tereny przybyli jego rodzice pochodzący "zza Buga"- czyli
znad rzeki Bug- A dziś zwani "zaburzanami". Trzeba dodać, że napłynęła
tu także wielka ilość mieszkańców Białorusi i Ukrainy, którzy zostali
wysiedleni z terenów zabranych przez Sowietów. można zatem zaryzykować
powiedzenie, że Kresy, lub przynajmniej ich część, przesunęły się
bardziej tym samym do Europy środkowej, a więc również w stronę
Kresowatego i jego działań artystycznych, choć to tylko metafora...
Warto zauważyć, iż z kresów pochodzi cały szereg inicjatywnych i
utalentowanych ludzi, np. Witold Gombrowicz i Czesław Miłosz, inni
wybitni w literaturze polskiej. Również współcześni jak np. tłumacz,
poeta i ukrainista Tadej Karabowycz wykładowca na UMCS w lublinie, poeta
tłumacz, edytor, należący do grona najbliższych przyjaciół Zbyszka
Kresowatego.
- Ta artystyczna sprzeczność w twórczości Zbyszka Kresowatego, o której
tu mowa, przejawia się w sposób dość zróżnicowany a jednocześnie bardzo
kreatywny... Kresowaty maluje obrazy olejne, robi grafiki i rysunki do
książek, pisze poezję ,drukuje w czasopismach oraz almanachach,
współpracuje z czasopismami oraz pisze krytykę literacka, rozmawia i
spotyka się z wybitnymi osobowościami na (ponad 60 spotkań)"rozmowach
artystycznych", z których tworzy dwa tomy zapisów "MIEDZY LOGOS A MYTHOS",
pisze ikony, grafitti i zajmuje się pisaniem tekstów do muzyki oraz
konserwacją dzieł sztuki... W piątek 4 listopada 2005 roku w Muzeum w
Prudniku odbyła się uroczystość wspomnieniowa zmarłej Marianny Bocian
połączona z wystawą malarstwa Jerzego Kapłańskiego. Jednym z
prowadzących był właśnie Zbigniew Kresowaty, który jako jej wieloletni
przyjaciel ,z niezwykłą werwą podkreślał realistyczny profil
artystyczno- twórczy zmarłej w 2002 roku poetki. Oczytał z ksiązki swej
"rozmowę artystyczną" Marianny Bocian, gdzie znalazło się kilka gorzkich
i nie cenzurowanych innych uwag do współczesnych nierealistycznych
postmodernistycznych i konceptualnych tendencji w literaturze i
malarstwie... Paradoksalna sprzeczność spoczywa właśnie w tym, iż jego
twórczość, w szczególności malarska, także ulega nadrealistycznemu
widzeniu i obrazowaniu świata... Byłem uczestnikiem wspomnianego
wieczoru i w duchu porównywałem surrealną grafikę Kresowatego z
rembrandtowskim realizmem Kapłańskiego. Kresowatym miotają sprzeczności
jak każdym twórcą mającym cos do powiedzenia...A zwłaszcza do
oznajmiania...
- Swoje wszystkie tomiki poetyckie, a w szczególności takie jak „Są
oblicza i anioły” oraz „Nie opóźniać spojrzenia”, Zbigniew Kresowaty
uzupełnił własnymi rysunkami i tak powstała ciekawa, wzajemnie
korespondująca całość. Jest to równocześnie całość prowokująca, w
szczególności wyrazem plastycznym. Prowokuje zwłaszcza w drugim z
wymienionych tomików swym „Ślubnym autoportretem” (wyk. 1978 r.), celowo
nazwanym jak kicz (malarz pod obrazem olejnym na metalowej tabliczce
dopisuje, że każdy portret ślubny to kicz).
Natomiast burzliwe wydarzenia końca roku 1989 przeżył Kresowaty w
Czechosłowacji, przybywając wprost z Litwy, czyli z Wilna, gdzie na
kontrakcie, jak wspomniałem, restaurował Filharmonię jako sztukator...
tutaj w Mariańskich Łaźniach pracował także jako sztukater (to jego
zawód jaki posiada pośród innych artystycznych) i z tzw. sztukaterskiej
wysokości śledził, jak Czesi realizują przemiany społeczne. Do dziś
artysta jest pod wrażeniem tych zajść... Czuje bezsprzeczną słabość i
sentyment do czeskiego środowiska i Bochemy, bowiem napisał np. piękny
wiersz na śmierć Bohumila Hrabala, którego prawdopodobnie wcześniej
spotkał w knajpce "Pod Tygrysem" w Pradze... Trzeba tutaj dodać, że
autor bardzo przeżył to odejście pisarza.
- Do całości portretu Kresowatego trzeba jeszcze dodać, iż jest
znakomitym piechurem. Bardzo często (niemal codziennie) wraz z Grażką
(która jest z zawodu art. fotografem, która od lat dzieli z nim życie)
pokonuje siedmiokilometrową trasę z wrocławskiego przedmieścia do
centrum miasta. To ich fizyczna konieczność i potrzeba w wolnym czasie,
którego maja jednak zbyt mało z powodu różnych zajęć i wyjazdów... Na
marginesie zaznaczam, że jego żona Grażka jest w stylizowany sposób
uwieczniona na wspomnianym kiczu Ślubnym autoportrecie.
Oficjalnie muszę tutaj oznajmić i dodać, że w roku 2005 Kresowaty wydał
bardzo ciekawą książkę 27-miu "rozmów artystycznych" z czołowymi
polskimi artystami i osobowościami kultury., jak ; Hanuszkiewicz, Bryll,
Starowieyski, Gałczyńska, Sławek, miodek, Zin inni jak Julian
Stryjkowski do którego domu rozmówca zdążył jeszcze przed jego zgonem w
1992 roku i zrobił zamiast fotografii portret rysunkowy zwany
pamięciowym... Jego książka nosi tytuł „Między Logos a Mythos”. Obecnie
artysta pisze następna II część 320 stronicowej ksiązki jako
chronologiczną całość pod tytułem "MIEDZY MYTHOS A SACRUM" w której
znajda się równie wybitni luminarze Kultury i Sztuki a nawet Nauki, jak
: Henryk Mikołaj Górecki, prof. Andzrej Strumiłło, prof. K. Penderecki,
prof. M. Łesiów z KUL-u, inni... Jak widać ,również i on nieustannie
porusza się i miota pomiędzy tymi odwiecznymi ludzkimi konstantami i
luminarzami sztuk wszelkich. Podobnie jak ci, których w swej publikacji
sprowokował do wypowiedzi o tym, co to jest sztuka, co to jest
nieskończony i wolny świat twórczych imaginacji....
prof. František Všetička - OLOMOUC -Czechy
Przekład Irena Pyszko
|
|