back

DEDYKACJE DLA MNIE


         
(niektóre) Dedykacje książkowe zdecydowałem się pomieścić na mojej "dobrej" stronie, ponieważ są moimi ulubionymi tarczami obronnymi i choć mam ich wiele, wybrałem te dla mnie najcenniejsze i najważniejsze, które świadczą też o moim zapleczu i stosunkach ze znanymi, poetami przyjaciółmi i zaprzyjaźnionymi w różny sposób, pisarzami, ale także o ich ciepłym stosunku do mej osoby a także nawet do tych moich różnorakich działań twórczo- artystycznych... Bywało, że otrzymywałem książki od różnych osób posyłając im czasem własne książki oraz recenzje osobiste w listach o ich książkach - Ale i tak też się zdarzało, że po prostu otrzymywałem książki i dedykacje na przeróżnych spotkaniach autorskich:
"... Aaaaa! – to Pan! – serdecznie witam! – proszę bardzo... to dla pana! - etc, etc,... " - Takie dedykacje są pewnego rodzaju akceptacją mej osoby przez innych, wyrażeniem stosunku do mnie jako osoby ale i artysty a jednocześnie są ona zobrazowaniem mojego własnego środowiska artystycznego jakim jestem otaczany tu i ówdzie od dłuższego czasu. Są tu dedykacje ważnych osób , które odeszły ale zaznaczyły swoja OBECNOŚĆ w Literaturze Polskiej XX w., jak: Tadeusz Kubiak, Tadeusz Śliwiak, Tadeusz Nowak, Marianna Bocian, Łucja Danielewska, Marek Obarski, Andrzej Waligórski, Bożena Budzińska- BiBi, Wiesław Kolarz, Henryk Cyganik, Tomasz Agatowski, i kilku innych z którymi stykałem się osobiście... Wiele prezentowanych tutaj książek otrzymałem jako krytyk do zrecenzowania lub omówienia od samych autorów lub od czasopism literackich co daje mi rozumieć ,że może się okazać ze wszech miar jest cenna moja krytyka o danej książce w onym czasie i miejscu potrzebna... inne autografy otrzymałem wprost z prośbą od autorów z listami o omówienie ich, "...gdyż TY lub Pan pisze inaczej..." - i to mnie na prawdę cieszy i w zupełności cieszy w duchu... Ale i te autografy są też obecnością poszczególnych autorów u mnie w domu i bywania w ich gościnności na moich półkach biblioteczki gabinetowej... Jest tego wiele, ale tylko cząstkę ich ujawniam na dalsze rozmnożenie... Czasem bywa, że kilka słów mówi tak wiele.


         Grażyna